wyobraźnia ma za dużo roboty w innym miejscu, aby coś gonić. czy skończy? po prostu zrośnie mi się z ciałem i będzie egzystowało ze mną, a ja już nie będę zwracał na to szczególnej okazji.
Musisz. Twoja dusza i serce to dupsko ? Przeczytałam dokładnie Twoje posty z zeszłego roku. Pomimo jesiennej chandry i srogiej zimy jesteś w nich szczęśliwszy.
Zmusiłaś mnie do skorzystania z mojej maszyny do cofania się w czasie która trzymam w szopie. Tak i nie. Po prostu zrobiłem krok w przód i liczyłem na oklaski. Nie dostałem oklasków, ale krok był warty. Nazywaj to jak chcesz. A co do unoszenia - nie moja wina, że jestem taki zgrabny.
Pierdol, pierdol Ja poczytam. Komputer i porno to Twoi przyjaciele. Był ktoś ! Chyba, że spotykasz się z miłą dziwką, ale raczej na takie luksusy to nie masz funduszy,
zjedz je.
OdpowiedzUsuńsą za szybkie. nie ten wiek.
OdpowiedzUsuńwyobraźnia jest szybsza. to dobrze, że to nie ten wiek. niedługo się wszystko skończy. problemy też. tylko wtedy przestaną być problemami.
OdpowiedzUsuńwyobraźnia ma za dużo roboty w innym miejscu, aby coś gonić. czy skończy? po prostu zrośnie mi się z ciałem i będzie egzystowało ze mną, a ja już nie będę zwracał na to szczególnej okazji.
OdpowiedzUsuńNie wszystkim jest pisane żyć długo i szczęśliwie.
OdpowiedzUsuńWiem, przykre.
Jesteś wybrańcem
Powoli się przyzwyczajam. Dupsko już tak mocno nie boli.
OdpowiedzUsuńMusisz. Twoja dusza i serce to dupsko ? Przeczytałam dokładnie Twoje posty z zeszłego roku. Pomimo jesiennej chandry i srogiej zimy jesteś w nich szczęśliwszy.
OdpowiedzUsuńW internecie wszyscy mogą być szczęśliwi. Co nie znaczy, że w rzeczywistości są.
OdpowiedzUsuńTy nigdy jesteś szczęśliwy.
OdpowiedzUsuńMogą, ale nie muszą. W końcu te posty są osobiste.
Z pewność byłeś, a teraz się unosisz.
Zmusiłaś mnie do skorzystania z mojej maszyny do cofania się w czasie która trzymam w szopie. Tak i nie. Po prostu zrobiłem krok w przód i liczyłem na oklaski. Nie dostałem oklasków, ale krok był warty. Nazywaj to jak chcesz. A co do unoszenia - nie moja wina, że jestem taki zgrabny.
OdpowiedzUsuńKrokiem w przód było z pewnością stałe zajęcie.
OdpowiedzUsuńCzekałeś na kolejny prezent
( chyba od mamy ).
Witałeś z kimś Nowy Rok.
W tym roku jesteś zagubiony.
Dobrze Kasiu, że wybrałaś inne studia niż psychologia.; )
OdpowiedzUsuńJa tam wiem swoje.
OdpowiedzUsuńZ pewnością w tamtym roku miałeś jakąś małą duszyczkę, która umilała Ci dni. Ale się nie przyznasz.
Prezentu nie dostałeś.
(Bo byś się chwalił)
Posto analiza
Prezentów to ja nie dostaje odkąd robię siku na stojąco. A co do duszyczek - nie. Chyba że zaliczasz moj komputer i porno.
OdpowiedzUsuńPierdol, pierdol Ja poczytam.
OdpowiedzUsuńKomputer i porno to Twoi przyjaciele.
Był ktoś !
Chyba, że spotykasz się z miłą dziwką, ale raczej na takie luksusy to nie masz funduszy,
Cisza.
OdpowiedzUsuń